Migawka z „Zielonego Balonika”

Jak donosi Boy Żeleński w książce „Znasz-li ten kraj”, Kazimierz Sichulski obraz ten namalował na niezagruntowanym prześcieradle. Czy tak jest w rzeczywistości? Nie wiem, malowidła nie widziałem. Do obrazu tego napisał Edward Leszczyński wiersz „Kabaret szalony”. Oczywiście mówimy tu o Kabarecie Zielonego Balonika, którego przedstawienia odbywały się w krakowskiej kawiarnii, obecnie znanej pod nazwą „Jama Michalika” (a tam owszem, byłem).

Czytaj dalej Migawka z „Zielonego Balonika”

Największy na świecie obraz z „Bitwą po Grunwaldem”

W 2010 roku odbywały się w całej Polsce obchody w 600-lecia Bitwy pod Grunwaldem. Z tej okazji w kilku miastach Polski widzowie mogli obejrzeć największy na świecie obraz przedstawiający tę bitwę stoczoną przez wojska pod dowództwem króla Polski Władysława Jagiełły z zakonem krzyżackim. Tym dziełem jest płótno namalowane przez Tadeusza Popiela i Zygmunta Rozwadowskiego, którego wymiary wynoszą 10 x 5,15 metra. Tak więc obraz ten jest większy niż „Grunwald” Jana Matejki (4,26 × 9,87 m).

Czytaj dalej Największy na świecie obraz z „Bitwą po Grunwaldem”

Tragedia Słowian zachodnich. Historia zamknięta ramą obrazu

Czy możemy zaryzykować twierdzenie, iż dzięki temu, że w X wieku, ale i wcześniej na terenach części obecnych wschodnich Niemiec żyli Słowianie, to Mieszko Pierwszy, a także i jego poprzednicy i następca, mogli spokojnie budować naszą państwowość? Czy Słowianie zachodni stanowili niejako osłonę Polski od Niemiec?

Czytaj dalej Tragedia Słowian zachodnich. Historia zamknięta ramą obrazu

„Mistrzowie” w Muzeum Okręgowym w Bydgoszczy (część 2)

Do ostatniego dnia tego roku będzie można oglądać w Muzeum Okręgowym w Bydgoszczy im. Leona Wyczółkowskiego wystawę czasową pt.: „Mistrzowie”. Jest to druga część ekspozycji, na którą składają się wybrane obrazy, rysunki, akwarele, grafiki i prace rzeźbiarskie znajdujące się w kolekcji bydgoskiego muzeum. Wystawa ma miejsce w Galerii Sztuki Nowoczesnej.

Pierwsza część pokazu zbiorów muzeum miała miejsce w 2017 roku. O idei tej prezentacji oraz o tej pierwszej wystawie pisałem szerzej zaraz po jej obejrzeniu więc nie będę tutaj rozwijał tego tematu. Zainteresowani mogą o niej przeczytać klikając tutaj.

Przypomnę tylko, że obydwie wystawy rozpoczynają planowe działania, które mają na celu stworzenia stałej galerii malarstwa i rzeźby, co mnie osobiście niezmiernie cieszy, bo jak się przekonałem, jest co pokazać!

Czytaj dalej „Mistrzowie” w Muzeum Okręgowym w Bydgoszczy (część 2)

Leona Wyczółkowskiego „Autoportret w chińskim kaftanie”

Jeżeli artysta maluje swój autoportret, to zazwyczaj nie po to, aby pokazać publiczności swoje oblicze i nie po to żeby ludzie wiedzieli jak wygląda, tylko najczęściej dlatego, że chce tymże autoportretem przekazać odbiorcy inne wartości.

W pastelu Wyczółkowski był mistrzem. Technikę tę stosował przez prawie 20 lat, bowiem odnajdywał w niej siebie, swoją ekspresję i temperament. Te pojęcia możemy także zastosować do autoportretów, których namalował w czasie długiego życia wiele. W każdym z nich przedstawiał swoją osobę bez upiększeń, często również w sposób zabawny, zawsze z ludzkim wyrazem twarzy i uważnym spojrzeniem.

Czytaj dalej Leona Wyczółkowskiego „Autoportret w chińskim kaftanie”

Symbolistyczna triada Jacka Malczewskiego

Trzy wielkie płótna Malczewskiego, „Introdukcja”, „Melancholia” oraz „Błędne koło” tworzą swoistą triadę tematyczną, wyznaczając jednocześnie relacje najbardziej istotne dla polskiego symbolizmu.

Znawcy opisywanych poniżej czasów w rodzimej sztuce, Irena Kossowska i Łukasz Kossowski, w swojej monumentalnej książce „Malarstwo polskie. Symbolizm i Młoda Polska”, tak oto widzą te relacje w odniesieniu do owych dzieł. Introdukcja to relacje między artystą a naturą, Melancholia między artystą a historią, Błędne koło natomiast wyznacza relacje między artystą a egzystencją (1).

Czytaj dalej Symbolistyczna triada Jacka Malczewskiego

Tatrzańskie pejzaże Wojciecha Gersona

W wydanej przez Towarzystwo Zachęty Sztuk Pięknych w Warszawie w 1939 roku (seria: „Monografie artystów”) książce pióra Kazimierza Molendzińskiego, poświęconej życiu i twórczości Wojciecha Gersona czytamy, że jego „najwspanialsze pejzaże powstają w ostatnim dziesiątku lat życia. Tematów dostarczały mu rożne zakątki Polski, lecz od roku 1880 panuje już tu niepodzielnie pełen uroku świat tatrzański”.

Oddajmy w tym miejscu głos córce malarza, która powiedziała: „W Tatry jeździł Gerson corocznie prawie, latem, pomiędzy rokiem 1885 a 1900 (…) Po prostu bez Tatr żyć nie mógł, tęsknił do nich i witał zawsze jednakim zachwytem i radością”. Pierwszy wypad w najwyższe nasze góry odbył bodaj w 1860 roku. Za towarzyszy miał Juliana Ceglińskiego, Marcina Olszyńskiego i Alfreda Schouppégo. Artysta uwiecznił to na akwareli, gdzie przedstawił siebie i kolegów tejże wędrówki nad Smreczyńskim Stawem.

Wycieczka artystów nad Smreczyński Staw” (1860), akwarela/papier; 17,4 x 19,6 cm, Muzeum Narodowe w Warszawie (fot. MNW)

Czytaj dalej Tatrzańskie pejzaże Wojciecha Gersona

Dziesięć obrazów, które należy obejrzeć w Muzeum Narodowym w Poznaniu

Po raz trzeci zaprezentujemy ulubione przez nas obrazy. Po Muzeum Narodowym w Krakowie i Warszawie, przychodzi czas na Muzeum Narodowe w Poznaniu. Tam również znajdują się przepiękne zbiory polskiego malarstwa. O ile w MNW wszystko prezentowane jest w jednym budynku, a w MNK musimy zajrzeć do dwóch oddziałów oddalonych od siebie o kilka małych kilometrów, to z Poznaniem sprawa nie już taka prosta. Pewna część zgromadzonych tam zbiorów, w tym obrazów, należy do Fundacji im. Raczyńskich działającej od 1990 roku przy Muzeum Narodowym w Poznaniu i znajduje się w Pałacu Rogalinie. Ale, jak mów przysłowie, nie ma tego złego…. No właśnie, jest tylko to dobre. Dlatego zachęcamy aby udać się do Rogalina, gdzie oprócz obrazów zawieszonych w Rogalińskiej Galerii, zwiedzimy przepiekany pałac wraz z otaczającym go jakże uroczym parkiem. I jeszcze jedna ważna informacja. To w Rogalinie będziemy mogli obejrzeć, oprócz proponowanych przez nas malowideł, największy obraz jaki wyszedł spod pędzla Jana Matejki.

Przedstawimy zatem siedem dzieł prezentowanych w Poznaniu i trzy w Rogalinie.

Kilkakrotnie powołamy się tutaj na opisy prezentowanych dzieł, które umieszczone są przy obrazach w poznańskim muzeum. Ten zwyczaj bardzo nam się podoba.

I oczywiście jak za każdym razem – wybór jest całkowicie subiektywny.

Czytaj dalej Dziesięć obrazów, które należy obejrzeć w Muzeum Narodowym w Poznaniu

Dziesięć obrazów, które należy obejrzeć w Muzeum Narodowym w Warszawie

Po królewskim stołecznym mieście Krakowie czas na stołeczne miasto Warszawa. Czyli tak jak powinno być. Tutaj jednak mamy łatwiej. O ile w krakowskim muzeum musimy się przemieszczać, aby obejrzeć proponowane przez nas obrazy, to w warszawskim mamy wszystko w jednym budynku.

Muzeum Narodowe w Warszawie mieści się przy Al. Jerozolimskich 3.

Dniem wolnego wstępu na wystawy stałe jest wtorek.

A oto dziesięć obrazów polskich malarzy, którym proponujemy bliżej przyjrzeć się podczas zwiedzania Galeria Sztuki XIX Wieku.

Tak jak i w przypadku MNK zgadzamy się z każdym zarzutem, że pominęliśmy jakiś bardzo ważny obraz dla historii naszej sztuki.

Czytaj dalej Dziesięć obrazów, które należy obejrzeć w Muzeum Narodowym w Warszawie