Krótka historia jednego nokturnu Aleksandra Gierymskiego

Artysta po opuszczeniu rodzinnej Warszawy udaje się do Monachium. Tam wiosną 1890 roku rozpoczyna pracę nad dwoma nokturnami przedstawiającymi fragmenty głównych placów stolicy Bawarii. Mowa tu będzie o jednym z nich, a mianowicie o obrazie „Plac Wittelsbachów w Monachium w nocy”.

Gierymski śpieszy się z ukończeniem obrazów, gdyż za niedługo ma odbyć się międzynarodowa wystawa sztuki w Glaspalast (pałac wystawowy w Monachium). Chce tam zaprezentować swoje dzieła. Udaje mu się, choć do końca nie jest z nich zadowolony. Jak zawsze zresztą. To u niego norma.

„Plac Wittelsbachów w Monachium w nocy” (1890)- fragment

Jednak okazuje się, że „Plac Wittelsbachów” tak bardzo spodobał się publiczności i znawcom malarstwa, że otrzymuje nagrodę w postaci złotego medalu 2 klasy. To nie koniec uznania. Rząd Bawarii zakupuje nokturn natychmiast i umieszcza w szacownej galerii Nowej Pinakoteki. Artysta jest zadowolony – przede wszystkim z uzyskanych pięniędzy, co pomaga mu w niedalekiej przyszłości wyjechać do „stolicy-stolic”, czyli Paryża. Do medalu nie przywiązuje większej wagi. Szczególnie jako symbolu sukcesu artystycznego. Natomiast ocenia go przedmiotowo. „Nie jest to nic, ale dobre dla interesu”. Wymyślił sobie, że w razie biedy można owo odznaczenie zastawić w lombardzie. Ponieważ był tenże medal odlany ze złota, to artysta obliczył, że dostanie za niego 100 marek. Stanisław Witkowicz dobrze znający malarza i jego stosunek do symbolicznych nagród zanotował, że „jest to większy zaszczyt dla medalu niż Gierymskiego”.

„Plac Wittelsbachów w Monachium w nocy” (MNW)

Obraz obecnie znajduje się w Muzeum Narodowym w Warszawie. Zachodzi pytanie jak się „przeniósł” z jednej galerii narodowej do drugiej? Cóż, trochę podróżował. W latach międzywojnia, około roku 1920 Bawarczycy podjęli decyzję, aby pozbyć się z Nowej Pinakoteki wszystkich dzieł artystów cudzoziemskich. Zaczęła się ich wyprzedaż. „Plac Wittelsbachów” trafił do muzeum uniwersyteckiego w Würzburgu. Przez następną prawie dekadę brak jest o nim informacji. W roku 1929 warszawskie muzeum zakupuje płótno w Poznaniu od obywatela A. Bzyla. W czasie II wojny światowej obraz zostaje zrabowany. Nie wiemy przez kogo, ale zostaje odnaleziony w Związku Radzieckim. Mogli go wywieść Niemcy, którym poźniej zabrali go Rosjanie, lub od razu po rabunku trafił za wschodnią granicę. Niemniej 16 września 1956 roku zostaje rewindykowany z ZSRR. W latach 1963 -2000 dzieło Aleksandra Gierymskiego było zdeponowane w Muzeum Okręgowym w Toruniu.

Obraz na ekspozycji w Muzeum Narodowym w Warszawie

Plac Wittelsbachów w Monachium w nocy (1890), olej/płótno; wymiary: 67 x 52 cm, Muzeum Narodowe w Warszawie.