Migawka z „Zielonego Balonika”

Jak donosi Boy Żeleński w książce „Znasz-li ten kraj”, Kazimierz Sichulski obraz ten namalował na niezagruntowanym prześcieradle. Czy tak jest w rzeczywistości? Nie wiem, malowidła nie widziałem. Do obrazu tego napisał Edward Leszczyński wiersz „Kabaret szalony”. Oczywiście mówimy tu o Kabarecie Zielonego Balonika, którego przedstawienia odbywały się w krakowskiej kawiarnii, obecnie znanej pod nazwą „Jama Michalika” (a tam owszem, byłem).

Oto krótki fragment:

Droga daleka,
więc za nim szał,
jak który stał,
orszakiem mar,
niem pryśnie czar –
Ha, to kabaret szalony.