Józef Simmler. „Śmierć Barbary Radziwiłłówny”

Dzieje naszej ojczyzny budzą u wielu ludzi wielkie emocje, a co za tym idzie duże zainteresowanie. Pewną rolę w opisywaniu tamtych czasów pełni także malarstwo. Najprościej rzecz ujmując, malarstwo historyczne polega na przedstawianiu historii kraju za pomocą środków plastycznych. W Polsce najintensywniej zaistniało w latach pięćdziesiątych XIX wieku.

„Śmierć Barbary Radziwiłłówny” (1860), Muzeum Narodowe w Warszawie

Obraz Józefa Simmlera Śmierć Barbary Radziwiłłówny powszechnie uważany jest za jedno z najgłośniejszych dzieł w historii polskiego malarstwa. Powiem szczerze, że kiedy mam możliwość na niego patrzeć w Muzeum Narodowym w Warszawie, to wzbudza on we mnie mieszane uczucia, bo przecież w obliczu śmierci, my ludzie, zawsze jesteśmy pełni pokory. I jeżeli rozważam, co płótno przedstawia z tego punktu widzenia, to musi ono wywoływać uczucie wzruszenia. Kto zna historię dramatycznej miłości króla Zygmunta II Augusta i Barbary Radziwiłłówny, ten zrozumie co mam na myśli. Natomiast jeśli spojrzeć na to płótno pod kątem artystycznym, malarskim, to według mojej oceny zbyt dużo w nim detali rozpraszających uwagę widza, jak np. chustka i książeczka na fotelu, oparcie tegoż krzesła wychodzące niejako z ram obrazu, dużo kotar, itp. Elementy te odwracają moją uwagę, bo raczej powinienem skupić się na powadze śmierci Barbary i cierpieniu towarzyszącego jej w tej ostatniej chwili Zygmunta. No cóż, ale takie były wówczas wymagania stawiane obrazom nurtu romantycznego, a kompozycje o tematyce historycznej wykorzystujące akademickie środki wyrazu charakteryzowały się często starannym doprecyzowaniem detali oraz teatralną wręcz inscenizacją. Iluzjonistyczna technika malarska służy jednak nie tylko uprawdopodobnieniu sceny. Jest świadectwem kunsztu malarza, popisem wirtuozerii, która wzbudzała zresztą wówczas podziw publiczności (1).

Czytaj dalej Józef Simmler. „Śmierć Barbary Radziwiłłówny”