Dzieciobójstwo w Zachęcie

Warszawska Zachęta – Narodowa Galeria Sztuki, wielokrotnie była świadkiem wydarzeń, które obecne, niezbyt wyszukane medialne słownictwo, nazwałoby mianem „skandalu”. Współcześnie najbardziej zapadły mi w pamięci dwa występki – Daniel Olbrychski siekający szablą fotografie na wystawie „Nazistów” oraz jednego z posłów, który przeniósł w inne miejsce będący częścią kompozycji kamień przygniatający rzeźbę Jana Pawła II.

Te jednak wydarzenia nie mają nic wspólnego z twórcami i ich dziełami tam wystawionymi. Odnosiły się one do protestu osób, które nie zgadzały się z prezentowaną wizją artystyczną. Szkic ten natomiast chciałbym poświęcić dwóm artystom, którzy żyli i tworzyli u schyłku XIX wieku, a to co uczynili w budynku Zachęty ze swoimi dziełami, nikt z im współczesnych nie ośmielił się nazwać skandalem. Mówiono raczej o „dzieciobójstwie”, a czyny przez nich dokonane spowodowały, że zyskali miano „artystów tragicznych”. Choć nie taki był ich zamiar, to jednak poprzez swoje zachowanie, dzieła, na których dokonali „aktu dzieciobójstwa”, stały się nieśmiertelnymi dla polskiej historii sztuki.

Czytaj dalej Dzieciobójstwo w Zachęcie