Niezrozumiały obraz Władysława Podkowińskiego

Podkowiński podczas swojego krótkiego acz niezwykle płodnego artystycznie życia namalował wiele portretów. Dzieci, kobiety, mężczyźni, ale wszyscy nie byli mu rodziną. Aż dziw bierze, że nigdy nie stworzył portretu swojej matki, która była mu, po tragiczniej śmierci ojca gdy niemowlęciem jeszcze był, jedyną podporą życiową. To dzięki niej został malarzem, a nie mechanikiem kolejowym, na którego początkowo się kształcił.

Starsza już pani Podkowińska opowiadała, że syn swego czasu rozpoczął pracę nad jej portretem, ale go nie ukończył, ponieważ ona odeszła od pozowania, a on urażony, nie podjął później już zarzuconej pracy. Obraz pozostał na etapie szkicu, tylko twarz bez oczu. Być może artysta malowidłem „Rozmowa” („Zwierzenia”) w kilka lat później chciał rodzicielce zrekompensować tamto nieporozumienie i dlatego damę umieszczoną po lewej stronie kompozycji, obdarza rysami Walerii Podkowińskiej (1).

Władysław Podkowiński „Rozmowa” – fragment, MNP

Czytaj dalej Niezrozumiały obraz Władysława Podkowińskiego