Podkowiński u Witkiewiczów

W jednym z dwóch zachowanych listów pisanych przez artystę do mamy czytamy: „Teraz mam stałą robotę w „Wędrowcu”; poznaliśmy się dobrze z Witkiewiczem, jak przyjdę do niego to zawsze mię zaprasza na obiad”. Dalej Władysław Podkowiński z radością donosi matce, jedynej jego podporze życiowej, że dostał podwyżkę i jest chwalony przez Witkiewicza, a trzeba mamie wiedzieć, że on nie każdego chwali.

Władysław Podkowiński „Stanisław i Maria Witkiewiczowie w saloniku” (1886), ołówek/gwasz/tusz/papier; 34,5×28 cm, Muzeum Narodowe w Warszawie.