„Szczęśliwa godzina: Młoda Polska” – wystawa w Muzeum Okręgowym w Toruniu

Bywa tak często, że wystawy czasowe malarstwa, nawet te bardzo ciekawe i dobre, pokazywane poza ekspozycjami w muzeach z przymiotnikiem „narodowe”, często nam umykają. Cicho jakoś o nich w głównych mediach. Przynajmniej ja nie natknąłem się na informację o tej czasowej wystawie w największych naszych środkach masowego przekazu. Dobrze, że dawno temu zapisałem się na newsletter, dzięki czemu jestem na bieżąco. Dotyczy to zresztą zdecydowanej większości polskich muzeów.

Atutem wystawy „Szczęśliwa godzina: Młoda Polska” wydaje się przede wszystkim fakt, że prezentowane na niej obrazy pochodzące z kilku polskich muzeów, bardzo rzadko są pokazywane w swych macierzystych instytucjach na wystawach stałych i zalegają w magazynach. Przynajmniej ja mam takie odczucie, bo zdecydowanej części pokazywanych obrazów wcześniej nie widziałem, a w tych największych, muzeach narodowych, z których wypożyczono obrazy, byłem już po kilka razy.

Obejrzycie na wystawie m.in dużo Weissa, Wojtkiewicza, małych obrazków Stanisławskiego, kilku Malczewskich i portrety pędzla panny Olgi Boznańskiej.

Na pewno też do odwiedzin tej wystawy powinno zachęcić miejsce, gdzie prezentacja się odbywa. To Rausz Staromiejski, w samym sercu Torunia. Dodatkowo, niejako przy okazji, możemy obejrzeć bardzo przyzwoitą Galerię Malarstwa Polskiego, a tam naprawdę wiele ciekawych dzieł mistrzów polskiego pędzla z pierwszej ligi, m.in: bracia Gierymscy, Wiess, Fałat, Malczewski, Pankiewicz, Ruszczyc, Witkacy…

Prezentację podzielono na kilka działów. Część z nich zobaczycie na pokazywanych tutaj fotografiach, które zrobiłem podczas zwiedzania. Mam nadzieję, że Czytelnik podzieli moje odczucia, że wystawa jest efektownie zaaranżowana, a mówiąc najprościej jak można, jest ładna. Zresztą wielokrotnie byłem w toruńskim muzeum (mam w miarę blisko) na wystawach czasowych i nie podlizując się, bo nie mam powodów, zawsze było “ładnie”. Może te słowa zachęcą do odwiedzin toruńskiego muzeum, a przede wszystkim do obejrzenia tej ekspozycji, gdyż moja strona jest poświęcona przede wszystkim popularyzowaniu polskiego malarstwa okresu Młodej Polski.

Teraz oddajmy głos organizatorom:

„Wiek XX otworzyła szczególna epoka – Młoda Polska – w której sztuka przeżyła swoją „szczęśliwą godzinę”. Nie tylko doszły wówczas do głosu równolegle rozmaite tendencje – secesja, symbolizm i „protoekspresjonizm” – ale przede wszystkim pojawiło się wiele indywidualności artystycznych, wybitnie utalentowanych, wręcz genialnych twórców, powstały dzieła ważne, programowe. „Nowa sztuka” była zjawiskiem oryginalnym, o swoistym obliczu, i w przebiegu artystycznych przemian odegrała wyjątkową rolę. W okresie Młodej Polski artyści korzystali z gotowego, bogatego i wszechstronnego repertuaru środków i tematów, które oferowała sztuka japońska i japonizm. Jan Stanisławski, Stanisław Wyspiański, Wojciech Weiss, Leon Wyczółkowski wprowadzili różne wypracowane i stosowane wcześniej na Zachodzie rozwiązania, rozwijając je w rozmaitych kombinacjach występujących w tym natężeniu i w tym układzie tylko w sztuce polskiej (…).

Młoda Polska była zaledwie epizodem w dziejach sztuki, lecz obrazy, które wówczas powstały, te „czułe miejsca zbiorowej pamięci”, jak je określiła Maria Poprzęcka, trwają, poruszają, zachwycają“.

Wystawa została przygotowana we współpracy z Muzeum Regionalnym w Stalowej Woli i będzie można ją oglądać zgodnie z zapowiedzią do dnia 5 września br.

Na wystawie są prezentowane prace z kolekcji prywatnych oraz następujących muzeów:

Muzeum Narodowe w Krakowie
Muzeum Narodowe w Poznaniu
Muzeum Narodowe w Szczecinie
Muzeum Narodowe we Wrocławiu
Muzeum Okręgowe w Rzeszowie
Muzeum Okręgowe w Toruniu
Muzeum Ziemi Kujawskiej i Dobrzyńskiej we Włocławku
Muzeum Sztuki i Techniki Japońskiej Manggha w Krakowie
Muzeum Tatrzańskie im. Dra Tytusa Chałubińskiego w Zakopanem
Zamek Królewski na Wawelu

Zainteresowani mogą nabyć katalog wydany przez współorganizatora wystawy, czyli Muzeum Regionalne w Stalowej Woli w 2019 roku. Ja byłem zainteresowany.